środa, 22 lutego 2017

CZERWONY - EMOCJE - zaproszenie na wystawę malarstwa

Serdecznie zapraszam na wystawę. Tym razem nie będzie architektury ani pejzaży. Będzie taniec z farbami :)




niedziela, 5 lutego 2017

ZE SZKICOWNIKA BENIA

W szkicowniku Benia trwa nieustająca wojna:




czwartek, 2 lutego 2017

PAW JAK MALOWANY




 PAW - maska karnawałowa, projekt i wykonanie Wiki lat 12.

O GRUPIE TRZY BARWY



TRZY BARWY - jedna pasja
 Joanna Adamek, Ryszarda Łucja Jagielska, Iwona Piszczelska

Mieszkamy na Bielanach w Warszawie, a miejscem naszych spotkań jest pracownia malarska Renaty Szymanowskiej w Bielańskim Ośrodku Kultury.

Grupę artystyczną TRZY BARWY stworzyłyśmy w 2014 r. aby wzajemne wspierać się w rozwoju artystycznym i promować naszą twórczość.

Nasza grupa wyrosła z marzeń o wspólnej wystawie w Paryżu. Z tego zupełnie szalonego pomysłu, jak z nasionka zaczęły kiełkować różne działania. Od 2014 r. należymy do Warszawskiego Stowarzyszenia Plastyków. Bierzemy udział w wykładach i konsultacjach prowadzonych przez wykładowców Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Malujemy krajobrazy, emocje i pragnienia. Prezentujemy prace na wystawach indywidualnych i zbiorowych. I tak powolutku stajemy się coraz bardziej rozpoznawalne. Spotykamy się, dyskutujemy o sztuce i snujemy plany na przyszłość. 
 
Marzeń nie trzeba lokować w Paryżu, można je realizować tu i teraz, gdziekolwiek się jest.

Przyjaźń kolorów
autor: Ryszarda Łucja Jagielska

Namaluj mi bajkę w niebieskim kolorze.
Czy to będzie niebo, a może też morze?
Pewnie także wiatr i na pewno mróz.
Jaką bajkę piszesz?
Czy gotowa już?

Dodając czerwieni domalujesz płomień,
Który stopi śniegi, zaczerwieni dłonie.
Ożywi Twą bajkę, doda kilka róż,
Czy To Wam wystarczy????
Cóż potrzebne? Cóż???

Brakuje zieleni, bo prawda jest taka
Róża bez łodyżki jest jakaś nijaka.
I brak też słoneczka!!!
Jak tą bajkę zrobić???
Trzeba to pytanie zadać malarzowi.

Brakuje tu żółci – mając trzy kolory
Namalujesz bajkę w kolorowe wzory.
Żółty umie ubrać wszystkie myśli w słowa,
Napisał ten wierszyk – bajka jest gotowa.

niedziela, 29 stycznia 2017

TRZY BARWY - JEDNA PASJA

Razem z moimi najbliższymi przyjaciółkami Joasią i Łucją, serdecznie zapraszam na cykl naszych indywidualnych wystaw w Bielańskim Ośrodku Kultury w Warszawie.


Jesteśmy w trakcie dopinania ostatnich przygotowań. Pierwszy raz po dziesiątkach spotkań i setkach przegadanych godzin, działamy wspólnie we trzy pod jednym szyldem.

wtorek, 24 stycznia 2017

DRZEWO CZTERECH PÓR ROKU

Najpierw, na prośbę Pani Ewy, narodziło się drzewo ze wszystkimi porami roku, a potem żartobliwy komentarz Mieto w galerii - Idea piękna, masz sadzonki? :-) spowodował, że zaczęłam się zastanawiać skąd właściwie takie drzewa się biorą.... :)
 
 Iwona Piszczelska: Drzewo czterech pór roku, 81x53, akryle


Najbardziej sędziwe drzewa czterech pór roku dorastają wieku około 100 lat, ale te ze wszystkimi czterema porami roku są ogromną rzadkością. 

Typowy rozwój drzewa wygląda następująco. Pierwsze kilkanaście lat to okres nieustającej wiosny. 

Na przełomie pierwszych 20 lat życia drzewa przechodzą w okres letni, który trwa około 20-30 lat. W tym okresie zazwyczaj wydają na świat sadzonki, zazwyczaj dwie, ale czasem więcej. 

Potem wchodzą w okres jesieni. W wieku około 70 lat, ale czasem też wcześniej, w życiu drzewa pojawia się zima. 

Drzewo 4 pór roku ma szansę wyrosnąć z każdego drzewa. Dużo jest drzew z podwójną porą roku, ale trzy pory roku można spotkać sporadycznie, natomiast drzewo ze wszystkimi porami roku jest ogromną rzadkością. 

Są to wspaniałe wyjątki, które potrafią zatrzymać esencję z przemijającej pory roku, a przede wszystkim zachować tą pierwszą wiosenną radość życia. 

Z obserwacji wynika, ze nie ma tutaj żadnej reguły jak to się dzieje. Na przykład zbyt zadbane drzewa potrafią do końca życia pozostać na etapie wczesnego lata i odmówić dalszego wzrostu. Czasami bywa odwrotnie, że warunki zewnętrzne bywają tak surowe, że pierwszą pora roku jest lato i od razu szybko przechodzi w jesień. Bywa też że późną jesienią, drzewo potrafi niespodziewanie zakwitnąć samo z siebie. 


Te przypadki są tak różne, że trudno tu znaleźć wspólny mianownik, najważniejsza jest chyba wewnętrzna siła drzewa. :))))

piątek, 20 stycznia 2017