Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 kwietnia 2018

ALICJA I DRUGA STRONA


"Czubki butów Alicji niemal dotknęły kałuży. Wygląda jak lustro – pomyślała - ale jak ja przejdę na drugą stronę?" 

Trudno jest namalować obraz w określonym formacie i na konkretny temat - w tym przypadku tematem było LUSTRO. Te ograniczenia powodują taki artystyczny paraliż. Chyba więcej czasu zajęło mi zaczynanie i porzucanie różnych pomysłów niż namalowanie Alicji. A potem kiedy już zajęłam się tylko tym obrazem, zdecydowania się z której strony kałuży ma stać. I co to dla mnie oznacza.



Obraz wystąpi gościnnie na wystawie pt "MIROIR" / Lustro organizowanej przez francuskie koło malujących architektów -  83ème SALON LIGNE ET COULEUR. Wystawa będzie miała miejsce w Paryżu w Ratuszu 5 Dzielnicy od 18 do 25 kwietnia 2018 r.



Taką mam refleksję, że brama nigdy nie jest zamknięta. To jest kwestia osobistej decyzji - przejść przez nią czy nie?


niedziela, 29 stycznia 2017

TRZY BARWY - JEDNA PASJA

Razem z moimi najbliższymi przyjaciółkami Joasią i Łucją, serdecznie zapraszam na cykl naszych indywidualnych wystaw w Bielańskim Ośrodku Kultury w Warszawie.


Jesteśmy w trakcie dopinania ostatnich przygotowań. Pierwszy raz po dziesiątkach spotkań i setkach przegadanych godzin, działamy wspólnie we trzy pod jednym szyldem.

piątek, 20 stycznia 2017

piątek, 27 marca 2015

LATA CZY NIE LATA?

To był jeden z tych dni gdy przyszłam do pracowni malarskiej bez planu i bez oczekiwań. Pomalowałam bardzo swobodnie karton 100 x 70 szerokim pędzlem takimi kolorami jakie akurat tego dnia czułam, a z jednej z przypadkowych plam narodził się ptak. Zupełnie samoistnie otoczenie ptaka ułożyło się samo: regularna, uporządkowana, schematyczna szachownica z której ptaszysko wylatuje i bezkresne, wolne gwiaździste niebo do którego dąży. Wyszło ciut, a może nawet ciut bardzo, symbolicznie, z konkretnym, mocnym przesłaniem.


Mocno zdziwiłam się więc, gdy na konsultacji WSP usłyszałam, że moje ptaszysko nie lata! Że ono, owszem bardzo by chciało, ale jest w tą szachownicę organicznie wrośnięte, więc nie może. Że gdybym namalowała cień rzucany przez ptaka na szachownicę, pojawiłaby się przestrzeń i wtedy byłoby jasne, że leci. Rzeczywiście dostrzegłam to: moje ptaszysko jest jak samolot, którego koła ciągle jeszcze dotykają ziemi i jeszcze nie oderwał się od podłoża.

Obraz pod tytułem „Marzenie o wolności” trafił na wystawę „Kobiece Światoprzestrzenie” w Galerii Okno w Starej Iwicznej. Najpierw zobaczyłam folder z wystawy i tutaj szok: moje ptaszysko lata! Jakim cudem? Przecież go nie tknęłam! Więcej, kiedy zobaczyłam go na żywo wrażenie było podobne. Oderwało się od szachownicy! W galerii okazało się że cień rzucany przez ptaka na szachownicę to mój własny cień, a w folderze najprawdopodobniej cień rzucany przez osobę robiącą zdjęcie. Wrażenie jest zupełnie inne, niż wtedy gdy obraz wisiał na Bielanach.

Wystawę "Kobiece Światoprzestrzenie" można oglądać do 13 kwietnia 2015r.



sobota, 19 marca 2011

ANIOŁ

Pisałam kiedyś, że wysłaliśmy prace na konkurs do "Dorożkarni". Dzisiaj miało miejsce otwarcie pokonkursowej wystawy, do której zakwalifikowała się praca Benia.








PS. Wiktoria tez ma swój mały udział, pomarańczowy piesek w prawym dolnym rogu jest namalowany przez nią ...