Wspólne zabawy plastyczne z dziećmi to powrót do świata wyobraźni. Zamieszczam tutaj historie różnych prac, zabaw, projektów robionych z dziećmi, przez dzieci lub dla dzieci, przez Wiktorię i rok młodszego Benia oraz przeze mnie, bo ja tez uwielbiam farby, kredki, i wszelkie prace ręczne. I na pewno znajda tutaj swoje miejsce również fotografie mojego męża Tomka. Takie bardziej kolorowe okruszki i beztroskie chwilki z naszego codziennego życia :)
niedziela, 9 października 2016
DRUGIE ŻYCIE :)
Śmieci, śmieci, śmieci - genialne tworzywo dla dzieciaków. Nie można podać instrukcji tworzenia. Pełna dowolność. U góry najnowsza realizacja Wiki - ludzik na wodę, niżej kilka starszych. Osobiście uwielbiam Mikołaja, już niedługo znowu nadejdzie jego czas...
poniedziałek, 5 września 2016
Wystawa "BARWY"
Witam. Serdecznie zapraszam na otwarcie wystawy. Będzie można zobaczyć moje prace plenerowe z ostatnich kilku lat - realistyczne, malowane na wakacyjnych wyjazdach oraz nastrojowe pejzaże mojej przyjaciółki Joasi. Wystawę będzie można oglądać do połowy października.
Galeria Primrose mieści się na rogu ulic Częstochowskiej i Białobrzeskiej w Warszawie.
PS. Wystawa już zakończona, ale dodaję kilka zdjęć. Ku pamięci :)
Serdecznie dziękujemy Pani Wandzie Kudelskiej za możliwość zaprezentowania swoich prac. Naprawdę miło było nam gościć w progach "Primrose".
sobota, 23 lipca 2016
PRZECIWIEŃSTWA
I. Piszczelska: "Przeciwieństwa", 80x80, akryl
Lubię bardzo ten obraz, pomimo, że nie odnalazłam w nim równowagi, chociaż szukałam.
I szkic, zupełnie inny w charakterze....niedziela, 12 czerwca 2016
O CZYM OPOWIADA ABSTRAKCJA?
Moje intencje, które towarzyszyły powstawaniu tego obrazu były bardzo przyziemne i oszczędnościowe - wykorzystać resztki farb na palecie, które zostają na koniec malowania. Kiedy kończyłam malować obraz właściwy, tym co zostało ciapałam sobie radośnie po brystolu: na kolorowe tło dodawałam kolorowe łatki. Raz, drugi, trzeci, aż w końcu łatki zaczęły żyć swoim własnym życiem i domagać różnych rzeczy: a to innego koloru, a to innego rozmiaru, a to podkreślenia obwódką lub odwrotnie rozmycia... Myślę, że mogłabym je tak przemalowywać, dopieszczać i zmieniać do końca życia, więc w końcu powiedziałam: "Dość!"
Zdradziłam sekret jak powstawała forma, chodzi o złapanie rytmu, który w pewnym momencie przejmuje prowadzenie, oto co mi wyszło:
O treść, w przypadku abstrakcji, zawsze pytam moją rodzinę i znajomych, bo ich skojarzenia są bezcenne. Jedna mała
granatowa plamka (ta z pierwszego zdjęcia) zainspirowała mojego 10-letniego syna Benia do stworzenia historii. I to z jego opowieści wyniknął tytuł obrazu: ŚCIEŻKI
MYŚLI
Oto historia, którą opowiedział mi Benio:
To są ścieżki.
Niektóre to zwykłe chodniczki, a te ze światłem to są ścieżki
myśli.
Jedna mała komórka
chodniczkowa zbuntowała się i stała się wolna. Może teraz
poruszać się pomiędzy innymi. Bunt komórki spowodował, że
zaczęła pochłaniać inne komórki chodniczkowe mniejsze od
siebie. Z każdą pochłoniętą komórką zrobi się troszkę
większa. Kiedy urośnie na tyle duża, żeby pochłonąć komórkę
myślową, nic jej już nie zatrzyma. Wcześniej tylko
szukała pożywienia. Zjadała komórki, ale była bezmyślna.
Dopiero zjedzenie komórki myślowej da jej wiedzę i umiejętność
wymijania niebezpieczeństw. Jak urośnie większa niż największa
komórka, będzie mogła zniszczyć całą krainę myśli. Będzie
miała wtedy największą wiedzę myślową.
Zapytałam Benia:
- A co będzie gdy
zostanie tylko sama jedna?
Benio odpowiedział:
- Komórki będą
się odnawiać, ale będą za małe dla zbuntowanej komórki. Będzie
musiała się przenieść do innej krainy myślowej.
niedziela, 22 maja 2016
PAPUGA
Kiedy wróciłam do domu z majówkowego wyjazdu w domu zastałam rodzinę bardzo dumną z tego jak pięknie jest posprzątane mieszkanie. Na początku nie bardzo wiedziałam o co im chodzi, bo wygląd mieszkania nie odbiegał specjalnie od tego co zostawiłam wyjeżdżając. Dopiero kiedy zobaczyłam papugę zrozumiałam jak bardzo wielki musiał być artystyczny bałagan, który powstał w trakcie wycinania jej piórek!
Wiktoria, bardzo dumna z siebie opowiedziała mi, że skrzydełka można dowolnie wyginać, bo konstrukcja wewnętrzna zrobiona jest z drutu i metalicznej folii do żywności. Na początku to miała być sikorka, ale kształt, który wyszedł bardziej przypominał papugę, więc zrobiła papugę. Przydał się tez bardzo internet gdzie można było obejrzeć w zwolnionym tempie jak latają papugi.
Nie na własnych skrzydłach, lecz pocztą polską, papuga pofrunęła do Krakowa na konkurs "PRZYRODA W KOLORACH, którego tegoroczna edycja nosi tytuł "W świecie ptaków".
Praca Wiktorii otrzymała wyróżnienie!
niedziela, 3 kwietnia 2016
sobota, 26 marca 2016
KOSZYCZEK NA WIELKANOC
Pierwsze dwa koszyczki Wiki przyniosła ze szkoły. Potem były rozważania z kim będziemy się widzieć w czasie świąt, zakupy i składanie... Dużo składania. Benio bardzo chciał by każdy dostał swój koszyczek.
Życzymy udanych Świąt!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








